Dzisiaj poznaliśmy historię o tym jak powstał druk.
Pan Robert twierdzi, że chodziło (jak to często bywa) o związek kobiety i mężczyzny…

Pewnego jubilera odwiedziła kiedyś tajemnicza nieznajoma. Seniorita zafascynowała go na tyle swoim urokiem, wyglądem i manierami,  że ten postanowił ją odszukać… Działo się to w mieście nieco większym od Jaworzyny. Jubiler zatem  postanowił rozwiesić ogłoszenia w całej okolicy o tym, że poszukuje kobiety, która zawróciła mu w głowie…Ponieważ pisania było na kilka dni, postanowił to przyspieszyć. Wpadł przy tym na druk przez powielanie i okazało się to na tyle skuteczne, że tajemnicza nieznajoma odnalazła się! Zgłosiła się sama do jubilera! Jak się można domyślać odtąd żyli długo i szczęśliwie…

Ten pan nazywał się Johannes Gutenberg i udoskonalił swój wynalazek do tego stopnia,że wynalazł druk. Nie trzeba już było przepisywać książek jak dotychczas, w średniowieczu. Stały się bardziej dostępne choć nadal bardzo cenne. Pierwszą książką dwydaną drukiem po dzisiejsze czasy jest Biblia.

Czas umilały nam grane na żywo utwory jak Seniorita czy Oczy Zielone. Artyści byli ubrane w piękne stroje z epoki renesansu.