Niektórzy pracują głosem. Na przykład nauczyciele. Ale nie tylko.

Dzisiaj mieliśmy okazję posłuchać jak śpiewa zawodowa śpiewaczka operowa. Wraz z Filharmonią na wesoło przyjechała do nas Pani Łucja. Odkryła przed nami swój warsztat pracy. Zaprezentowała swoistą „rozgrzewkę”, czyli rozśpiewanie. Przypomniała nam jak dzielą się głosy: na męskie i żeńskie. Głosy żeńskie to soprany, a męskie to basy i tenory (pośrednie barytony). Usłyszeliśmy jak się śpiewa bez słów (tzw. wokaliza).
Poza tym wysłuchaliśmy oczywiście historii o przygodach żeglarzy; mogliśmy pośpiewać i potańczyć w „morskim stylu”.