Na kolejnym spotkaniu z artystami z Filharmonii dowiedzieliśmy się jak jest zbudowany klarnet, jak brzmi. Była także mowa o wynalazku teleskopu.

Jego odkrycie przypisuje się  Galileuszowi, który chciał pokazać doży weneckiemu coś, czego ten jeszcze nie widział. To miała być gwiazda z nieba.  Swoje pieniądze inwestował we wciąż ulepszane maszyny do oglądania nieba… I tak od lunety była to prosta choć niełatwa droga do wielkich konstrukcji służących do obserwacji astrologicznych.

Oczywiście przy okazji potańczyliśmy do rytmu znanych, popularnych melodii.