Kącik Bibliotekarza

Rozkład jazdy

Rok szkolny 2020/21

>>więcej<<

Regulamin dowożenia

SOWA

Efektywna edukacja!
- czyli  wsparcie rozwoju kompetencji kluczowych uczniów/uczennic z  trzech szkół podstawowych  Gminie Jaworzyna Śląska

 

więcej informacji

Programy i projekty
Archiwum stron

 

W środę 10.05 uczniowie z naszej szkoły razem z nauczycielami wyjechali na trzydniową wycieczkę do Warszawy.

Po kilku godzinach jazdy wreszcie dotarliśmy do celu – Warszawy. Pierwszym punktem naszej wyprawy był Pałac w Wilanowie. Jednak mieliśmy jeszcze sporo czasu do zwiedzania, więc udaliśmy się na stadion PGE Narodowy. W drodze na stadion mijaliśmy Pałac Kultury i Nauki oraz całe mnóstwo ciekawych wieżowców, w których były siedziby znanych firm, takich jak: TVN czy Huawei. Widzieliśmy nawet wieżowiec, w którym mieszka Robert Lewandowski. Kiedy przyjechaliśmy na stadion ,mieliśmy trochę wolnego czasu, żeby pooglądać wystawę piłek, butów i strojów piłkarskich. Mnie bardzo zaciekawiły dwie wspaniałe makiety stadionu, jedna z lotu ptaka, a druga z przekroju budynku. Następnie weszliśmy na trybuny, żebyśmy mogli poczuć atmosferę tego niezwykłego miejsca. Oczywiści nie obyło się bez zakupów, bo każdy chciał sobie kupić coś związanego ze stadionem. Później pojechaliśmy do Wilanowa, gdzie czekała już na nas przewodniczka, która oprowadziła nas po pałacu, królewskich komnatach i przepięknym parku. W czasie zwiedzania mogliśmy dowiedzieć się wielu ciekawych informacji na temat życia króla Jana III Sobieskiego, legend i historii związanych z pałacem. Byłam pod wielkim wrażeniem tego pięknego miejsca i chociaż odwiedziłam go już kiedyś, to teraz podobało mi się bardziej, bo zwiedzanie z przewodnikiem jest o wiele lepsze. Prosto z Wilanowa udaliśmy się do hotelu „U Witaszka”, gdzie mieliśmy nocować. Na miejscu czekała na nas przepyszna obiadokolacja – pyszna zupa pomidorowa oraz ziemniaczki z kotletem i surówką. Po posiłku poszliśmy do przydzielonych pokoi, gdzie każdy mógł się rozpakować i odpocząć po wyczerpującym dniu. Były to ładne i zadbane pokoje, w których na gości czekały czyściutkie ręczniki, mini kosmetyki i woda do picia. Myślę, że wszyscy byli zadowoleni z przydziału współlokatora, ja z pewnością byłam.

Następnego dnia, po obfitym śniadaniu w formie bufetu szwedzkiego, wyruszyliśmy na dalsze zwiedzanie stolicy. Najpierw pojechaliśmy na Plac Zamkowy, na którym spotkaliśmy się z przewodnikiem. Miał on nas oprowadzić po starówce, pobliskich uliczkach
i ważniejszych miejscach w Warszawie. Na Starym Mieście widzieliśmy najchudszą kamienicę, pierwsze ruchome schody w Polsce, które podarowali nam Rosjanie, ruiny pierwszej wersji Kolumny Zygmunta, Barbakan i wiele innych ciekawych miejsc, z którymi wiązały się przeróżne historie. Przechodziliśmy również koło pomnika „Małego powstańca”, Pałacu Prezydenckiego, pomnika Józefa Piłsudzkiego i Adama Mickiewicza. Przewodnik zaprowadził nas na Grób Nieznanego Żołnierza, gdzie opowiedział jego ciekawą historię. Pokazał nam również najsławniejszy hotel w Warszawie – Mariot, który odwiedzało wielu sławnych ludzi. Ze starówki wszyscy poszliśmy wzdłuż Wisły do Centrum Nauki „Kopernik”, w którym przez 2 godziny poznawaliśmy ciekawostki naukowe i nie tylko. Mogliśmy sprawdzić ,jak czuje się kierowca, gdy prowadzi samochód pod wpływem alkoholu, zrobić ogromną dmuchaną bańkę mydlaną, poczuć jaki wysiłek musi włożyć osoba na wózku inwalidzkim aby wjechać na chodnik. Niestety nie udało mi się wszystkiego zobaczyć L, bo 2 godziny, to trochę mało żeby sprawdzić wszystko. Z Centrum Kopernika poszliśmy zobaczyć ogrody na dachu Biblioteki Uniwersyteckiej. Z biblioteki poszliśmy jeszcze odpocząć nad brzegiem Wisły, a stamtąd udaliśmy się do hotelu. Wszyscy byliśmy bardzo wykończeni, ale zadowoleni.
Po kolacji mieliśmy czas na małe co nieco czyli giełdę wizażu. Wymalowałyśmy kolegów, bo chciałyśmy sprawdzić czy byłyby z nich ładne dziewczyny.

Ostatniego dnia po śniadaniu spakowaliśmy swoje rzeczy i wymeldowaliśmy się z hotelu. Wsiedliśmy do autobusu i ruszyliśmy na ostatni etap zwiedzania. Pierwszym punktem tego dnia były ogrody w Łazienkach Królewskich, gdzie widzieliśmy pomnik Fryderyka Chopina, Pałac na Wodzie i przepiękne ogrody. Żałuję tylko, że nie widzieliśmy pięknych pawi
i wiewiórek, które bardzo chętnie podchodzą do ludzi. Później udaliśmy się pod Pałac Kultury i Nauki, który niestety widzieliśmy tylko z zewnątrz, bo nie mieliśmy na tyle czasu, żeby wjechać na taras widokowy.

Czas wycieczki dobiegał końca i  wyruszyliśmy w drogę powrotną do domu. Podróż była długa i wszyscy nie mogli się doczekać, kiedy położą się spać we własnym łóżku. Pod szkołę przyjechaliśmy po godzinie 22, gdzie czekali na nas stęsknieni rodzice.

Myślę, że wszyscy byli zadowoleni z tej wycieczki. Ja z pewnością będę ją mile wspominać, bo widziałam bardzo dużo ciekawych miejsc i spędziłam czas z fajnymi ludźmi.

Tekst wspomnień – Julia Plizga

Fotoreportaż -Patrycja Lamot

Dziennik

Ważne!!! Prosimy logować się do dziennika przez przeglądarkę (np. Chrome, Firefox) ponieważ wtedy jest pełny dostęp do wszystkich wymaganych funkcji dziennika.

Jak uzyskać dane do logowania swojego dziecka


ul. Mickiewicza

 

 

ul. Jana Pawła II